Kulisy
Jak to wyglądaz mojej strony
Chciałam Wam pokazać, jak pracuję i jak wyglądają moje sesje. Przede wszystkim u mnie sesja nie polega na pozowaniu do aparatu. Mam swoje sposoby, żeby rozluźnić atmosferę i podpowiedzieć Wam, co robić, tak żeby na zdjęciach było widać Was, a nie przygotowane wcześniej pozy.
Najlepsze kadry powstają wtedy, kiedy zapominacie, że stoję obok z aparatem.
01
Zamiast pozy - coś do zrobienia
Najbardziej lubię zdjęcia zrobione wtedy, kiedy przestajecie patrzeć w obiektyw i zajmujecie się sobą. W ruchu szybciej zapominacie o aparacie, więc nie proszę Was, żebyście długo stali w jednej pozycji.
Zamiast prosić o pozę, proszę o coś do zrobienia. Przejdźcie się. Zatańczcie. Powiedz jej, że pięknie wygląda. Podnieś ją. Pobiegnijcie.
To brzmi banalnie, ale właśnie w tych momentach dzieje się wszystko, co potem widać na zdjęciach.
02
Nie wszystko musi iść zgodnie z planem
Jeśli w trakcie sesji dziecko pobiegnie w inną stronę albo ktoś nagle wybuchnie śmiechem, nie przerywam i nie zaczynam wszystkiego od początku.
Takie sytuacje często dają najbardziej naturalne zdjęcia. Nie musicie pilnować każdego gestu ani zastanawiać się, czy wszystko robicie dobrze. Ja obserwuję i podpowiadam wtedy, kiedy jest to potrzebne.
03
Początek bywa trochę niezręczny
Na początku wiele osób zastanawia się, gdzie podziać ręce i czy dobrze wygląda. To normalne, dlatego pierwsze minuty traktuję jako czas na oswojenie się z aparatem.
Nie zostawiam Was z tym samych. Rozmawiam z Wami i na bieżąco podpowiadam, co możecie zrobić. Czasem wystarczy proste zadanie, żeby napięcie puściło.
Zwykle po chwili przestajecie zwracać uwagę na aparat.
04
Podczas ślubu nie reżyseruję wydarzeń
Podczas ślubu obserwuję to, co dzieje się wokół Was, i staram się nie odciągać Waszej uwagi od tego dnia. Kiedy muszę wybrać między ustawionym kadrem a chwilą, która właśnie się dzieje, wybieram chwilę.
Nie proszę też o powtarzanie wzruszeń dla aparatu. Wolę dobrze znać plan dnia, patrzeć uważnie i być gotowa, kiedy ważny moment wydarzy się naprawdę.
Po lewej: tak wygląda ta scena z boku. Po prawej: kadr, który z niej został.
05
A potem zostaje to
Po sesji dostajecie galerię, w której wybieracie kadry do finalnej obróbki. Możecie spokojnie obejrzeć je razem i wrócić do wyboru wtedy, kiedy będzie Wam wygodnie.