Poza plikami
Co dostajeciedo rąk
Galerię online można mieć zawsze pod ręką i łatwo podzielić się nią z bliskimi. Odbitki działają inaczej, bo można je naprawdę wziąć do ręki. Dlatego są w moich pakietach od zawsze, a w tym wpisie pokazuję, jak je przygotowuję.
01
Papier, który coś znaczy
Podziękowania i wizytówki przygotowuję na papierze czerpanym. Jest robiony ręcznie, dlatego każdy arkusz wygląda trochę inaczej i ma wyraźną fakturę.
Część podpisów wykonała ręcznie kaligrafka z pracowni Terpsichore Studio. Pozostałe elementy są drukowane. W ręcznie zapisanych podpisach widać naturalne różnice między literami.
Nie chcę, żeby podziękowanie było kolejnym świstkiem papieru. Ma być czymś od serca.
02
Paczka ze zdjęciami
Odbitki nie lądują w zwykłej kopercie. Owijam je i przewiązuję wstążką, a często dokładam do nich suszone kwiaty - czasem z kwiaciarni, czasem zebrane przeze mnie na polu.
Wszystko trafia potem do pudełka. Do paczek często dorzucam jeszcze coś ekstra od siebie.
Chcę, żeby samo otwieranie paczki było dla Was miłym momentem.
03
I kilka zdań pisanych ręcznie
Do paczki często wkładam odręcznie napisaną karteczkę. Najpierw spędzam kilka godzin z Wami, a później dużo więcej przy wyborze i obróbce zdjęć. Po tym wszystkim zwykle mam Wam coś od siebie do napisania.
04
Zdjęcia w albumie
Odbitki możecie rozdać bliskim albo oprawić. Jeśli chcecie mieć całą historię w jednym miejscu, mogę przygotować dla Was album fotograficzny, do którego będziecie wracać razem, bez przewijania zdjęć na telefonie.
Sama układam kolejność kadrów, żeby dobrze prowadziły przez cały reportaż. Wy wybieracie materiał i okładkę.
05
Okładka wybrana przez Was
Na okładce może znaleźć się wybrany przez Was grawer. Najczęściej są to imiona i data, ale treść ustalamy wspólnie. Wybieracie też materiał i kolor, żeby całość pasowała do zdjęć w środku.
Pliki bezpiecznie przechowacie na dysku, a album możecie położyć na stole i obejrzeć wspólnie. Za kilka czy kilkanaście lat łatwo będzie do niego wrócić i pokazać bliskim cały ten dzień od początku.