Fotograf ślubny i rodzinny - O mnie
BARDZO SIĘ CIESZĘ, ŻE TU JESTEŚ!
Jestem Ania
Wysokowrażliwa, romantyczna dusza. Romantyzuję codzienność i staram się przemycać ten sposób widzenia świata do mojej fotografii. Tworzenie to dla mnie sposób na oderwanie się od zgiełku tego świata. Od dziecka zachwycałam się naturą. Gdy odkryłam, że można w tej przestrzeni opowiadać ludzkie historie – zafascynowałam się i poczułam, że właśnie to chcę robić. Sesje plenerowe, blisko przyrody, są najbliższe mojemu sercu. A kiedy słyszę, że planujecie ślub wśród drzew, łąk, jezior czy gór — moje serce bije szybciej. Kocham to, co robię, a ta praca to spełnienie moich marzeń.
Jak fotografuję?
Wierzę, że każdy człowiek jest wyjątkowy — i właśnie tę Waszą unikalność staram się uchwycić na zdjęciach. Zależy mi na tym, abyście wyglądali naturalnie i czuli się swobodnie. Sesja to luźne spotkanie, podczas którego rozmawiamy, spacerujemy, spędzamy miło czas, a piękne zdjęcia powstają niejako przy okazji. Wasze emocje, gesty i spojrzenia to wszystko, czego naprawdę potrzebuję, aby stworzyć dla Was piękną pamiątkę. W mojej ofercie znajdziecie fotografię ślubną, rodzinną, ciążową i reportaże z ważnych wydarzeń – wszystko w duchu naturalności i szczerości.
A prywatnie...
Prywatnie jestem żoną i mamą cudownego chłopca. Naszą codzienność urozmaica kotka Miłka, która zawsze znajdzie sposób, by o sobie przypomnieć. Najlepiej odpoczywam blisko natury — aktywnie, na rowerowych wycieczkach lub górskich szlakach. Oddech i równowagę po całym dniu odnajduję też na macie do jogi, w ulubionej asanie.
Kilka faktów o mnie:
1. Przeraźliwie boję się pająków.
2. Pączki kocham miłością absolutną.
3. Kocham prowadzić samochód. Najbardziej lubię jeździć sama – wtedy mogę włączyć swoją ulubioną muzykę i głośno śpiewać.
4. Uwielbiam styl vintage i od zawsze mam sentyment do starych, zabytkowych przedmiotów z duszą.
5. Jestem osobą nostalgiczną i empatyczną — i tak, zdarza mi się uronić łzę podczas ślubów, nawet gdy stoję za obiektywem.
6. Moim miejscem na Ziemi jest Madera. Odkąd odwiedziłam to miejsce, żaden inny zakątek na świecie nie wywarł na mnie równie silnego wrażenia.
7. Moje ulubione dźwięki to odgłos deszczu i śpiew ptaków.